Komputery z wyzysku. Relacja ze spotkania „Jak kupować społecznie odpowiedzialną elektronikę?”

ew6

Praca z narażeniem zdrowia i życia, głodowe wypłaty, wykorzystywanie dzieci – w takich warunkach powstają nasze laptopy i smartfony. Na spotkaniu z przedstawicielami instytucji opowiadaliśmy, jak dzięki Electronics Watch mogą zmienić los setek ludzi.


Komputery, tablety, smartfony – jesteśmy od nich uzależnieni. Używamy ich do pracy, ale też w celach rozrywkowych.  Jednak wpatrując się w monitory kolejnych gadżetów i coraz nowocześniejszych urządzeń, warto się zastanowić, co naprawdę się za nimi kryje. O tym, co niesie za sobą ich produkcja opowiadaliśmy na spotkaniu „Jak kupować społecznie odpowiedzialną elektronikę?, które odbyło się 15 lipca w restauracji Różana 14. Zaprosiliśmy na nie przedstawicieli instytucji i urzędów z Warszawy – odwiedzili nas, m.in. pracownicy SGH, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Politechniki Warszawskiej, Dzielnicy Śródmieście oraz dziennikarze i reprezentanci organizacji pozarządowych.  Naszym gościom wyjaśnialiśmy, jakie korzyści daje przystąpienie do międzynarodowej organizacji monitorującej  Electronics Watch.

ew7
Największa produkcja sprzętu odbywa się w tzw. Krajach Rozwijających się, m.in. w Malezji, Chinach, Indonezji, Korei. Pracownicy są traktowani jak niewolnicy – są zmuszani do wykonywania obowiązków w skandalicznych warunkach, z narażeniem życia i zdrowia za pensję, która nie wystarcza na podstawowe potrzeby. Często dotyczy to również dzieci. Najlepiej obrazuje to film „Warunki pracy w chiński fabrykach”, którego projekcja była wstępem do naszej dyskusji (można go obejrzeć tutaj).

– Znamy mnóstwo podobnych tragicznych historii. Wydaje nam się, że to bardzo odległa sprawa, że nic nie możemy zrobić. Tymczasem to nieprawda – mówi Grzegorz Piskalski, dyrektor Fundacji CentrumCSR.PL. – Pojedynczy konsument nie ma szans: kupuje już gotowy sprzęt i nie zmieni tego, w jaki sposób on powstał. Inaczej jest z instytucjami, bo na dużą skalę zamawiają urządzenia, które dopiero będą produkowane. Dotyczy to też polskich urzędów. One także mogą wymóc na dostawcach poprawę warunków, a tym samym realnie zmienić życie tych ludzi – dodał.

ew3

W tym celu powstała międzynarodowa organizacja monitorująca – Electronics Watch. W Polsce jest reprezentowana przez Fundację CentrumCSR.PL. Dysponuje ogromną siecią wolontariuszy, specjalistów od zamówień, prawników. Dołączają do niej uniwersytety i urzędy z Europy, które chcą mieć pewność, że komputery, jakie planują kupić, nie powstały kosztem wyzysku ludzi.

ew8

Goście pytali czy nie ma zagrożenia, że skończy się jedynie na deklaracjach producentów, których nie można sprawdzić. Grzegorz Piskalski wyjaśnił, że Electronics Watch ma współpracowników, którzy odwiedzają fabryki, monitorują jak wygląda tam praca, rozmawiają z ludźmi, prowadzą śledztwa i na bieżąco informują o wszystkich nieprawidłowościach.

ew10
Wszyscy zainteresowani dołączeniem do Electronics Watch mogą się kontaktować z Fundacją CentrumCSR.PL mailowo: centrum@centrumcsr.pl lub telefonicznie (22) 628 40 80.